poniedziałek, 13 października 2014

WROCLOVE

Trochę mnie tu nie było, więc przypominam o sobie nowym postem moi Drodzy. :) Ostatnio miałam okazję, po raz pierwszy, zwiedzić Wrocław. Okazuje się, że znajomi nie kłamią, to jest naprawdę piękne miasto, więc jeśli ktoś jeszcze nie był to polecam! Tutaj trochę zwierzeń, hasło "Wrocław, miasto spotkań" nabiera dla mnie zupełnie innego znaczenia, od kiedy mój ukochany postanowił wyjechać na studia do Katowic (a ja w W-wie). Tym sposobem Wrocław stał się dla mnie miejscem spotkań. To tyle z życia, teraz trochę mody, bo w końcu po to tego bloga prowadzę :D. Jesień lubi płatać figle, raz jest pięknie i słonecznie, a następnego dnia pogoda zmienia się o 180 stopni. Postanowiłam więc zainwestować co nieco w płaszcz, który okazuje się ideolo i na deszcz i minus trylion stopni, jak i na słoneczny dzień z lekkim wiatrem. Tak więc prezentuję go poniżej w połączeniu z (piękniusimi i moimi ukochanymi od teraz) botkami na obcasie. Totalnie nie praktyczne, ale za to jak wyglądają! :D Czasem trzeba się trochę poświęcić :D to tyle na dziś, miłego poniedziałkowego wieczoru! 

Long time no see, that's why I'm reminding of myself with a brand new post! Lately I had an opportunity to see Wroclaw, for the first time. I have to say that it is a really beautiful city! So if you haven't seen it yet, then you have to go there. ;) The slogan "Wroclaw, the meeting place" plays a bigger role for me since my boyfriend decided to study in Katowice (and I live near Warsaw), this is really the meeting place for us. Ok, enough of the privacy, now about fashion, 'cause that's what my blog is about...;D Autumn likes to play tricks, once it is sunny and once freezing... That's why I decided to buy TPC (the perfect coat ;). And I found one - when it's cold the coat is warm, when it's sunny but windy the coat is not too warm. I matched it with (awesome and my fav since now) heeled boots. Totally non-practical, but they look great, and sometimes you have to sacrifice yourself :D that's all for today, have a great evening y'all!






Płaszcz/Coat- Simple
Sweter/Sweater- Mango
Spodnie/Trousers- Zara
Botki/Boots - ccc




piątek, 12 września 2014

THE MECHANISM

Lato minęło jak zwykle za szybko (pomimo tego, że mam 3 miesiące wakacji). Nie obeszło się też znowu bez deszczowej pogody akurat wtedy kiedy postanowiłam zrobić zdjęcia. Ale nie bądźmy takimi pesymistami. Powoli podsumowuję wakacje, które mimo wszystko zaliczam do bardzo udanych. Zaczynam się wdrażać w jesienne kolekcje i trendy, a także psychicznie przygotowuję się do rozpoczęcia zajęć na studiach. Tymczasem zostawiam Was z porcją, moim zdaniem bardzo udanych fotek, życzę miłego weekendu i pytanie na dziś: jak minęły Wam wakacje? :) 

Summer's over, too fast, like always (despite I have 3 months of holidays). And again when I decided to take some pics, it was rainning. But let's not be so pesimistic. I start to sum up the summer and I think it was one of the best. Now, let's start to watch some autumn/winter shows to see what's goin' to be fabulous this season, apart of that I start to prepare myself for the new year of studies. So, I'm leaving you now with new pics, which I think are great, and I'm asking you one question: how was YOUR summer? ;)









Płaszcz/Coat - no name
T-shirt- New Look
Jeans - Cubus
Szpilki/High-heels- Stradivarius
Naszyjnik/Necklace- h&m



piątek, 22 sierpnia 2014

GREEN

Zielony może nie jest moim ulubionym kolorem. Ale ta sukienka mnie urzekła ze względu na wiele sposobów na jakie można ją nosić. Tutaj podpięta na bokach i przewiązana paskiem. Oprócz tego dorzucam plażowe zdjęcia w jednej z moich ulubionych tunik. Jest lniana, a więc idealna na upał. ;)

Green isn't maybe my favourite colour. But I like this dress because of many ways in which you can wear it. In here - buttoned up on sides, worn with a tiny belt. Apart of that two pics from the beach in one of my fav tunics. It is made of flax, that's why it's perfect for the heat. :)







Tunika/ Tunic - YES TO DRESS
Sukienka/Dress - Depare
Sandały/ Sandals - Gino Rossi
Okulary/ Sunglasses - Topshop



środa, 13 sierpnia 2014

ITALY Part II

Ciąg dalszy zdjęć z Sardynii. Oprócz zdjęć outfitu dorzuciłam widoczek z knajpy, tak na osłodę chłodniejszych ostatnio dni. ;)

Another part of photos from Sardegna. Apart from outfit pics I added a view from restaurant. ;) Enjoy <3







Sukienka/Dress - Topshop
Okulary/Sunglasses- Topshop
Kolczyki/Earings -River Island
Buty/Shoes - Gino Rossi
Torebka/Bag - NewLook



piątek, 8 sierpnia 2014

ITALY part I

Wracam do Was po urlopie, z porcją fotek ze słonecznej Sardynii. ;) 
Część pierwsza to jeden z moich nowych nabytków - asymetryczna spódnica. Widziałam ją już na wielu blogach, uważam ją za jeden z fajniejszych trendów tego lata. Postanowiłam więc poszperać w sklepowych wyprzedażach w poszukiwaniu właśnie takiej i voila. Nie chciałam wydawać fortuny na trend jednego lata, dlatego urzekła mnie ta z...h&m. ;) Jakość może nie jest przednia, ale jak na zabawę w jedne wakacje, perfect! 

I'm back, after two weeks of holidays, with a part of photos from sunny Sardegna. :)
The first part is with one of my newest asset - asymmetric skirt. I saw it on many blogs, and thought that it is one of the finest trends of this summer. And so I decided to go shopping into sales and voila. I didn't want do spend a fortune on a one-summer-trend, that's why I had my eye caught on that one from h&m. ;)The quality isn't maybe the best, but as it is only a one holidays hit, it is just perfect! 











Spódnica/Skirt - h&m
T-shirt- Tally Weijl
Buty/Shoes - Stradivarius 




czwartek, 10 lipca 2014

YOU MAKE ME GLOW

Zdążyłam przed deszczem! :D Zauważyłam już pewną zależność- jak mam wolną chwilę na to żeby zrobić zdjęcia to zawsze pada, a jak jestem zajęta to świeci słońce i jest gorąco. Dzisiaj mi się udało, wygrałam z pogodą haha. 
Zawsze uważałam, że połączenie dwóch różnych wzorów jest trudne i rzadko komu wychodzi na dobre. Jednak stwierdziłam, że yolo i ot połączenie pasków z kropkami. Chyba nie jest źle, co? ;)

I made it before rain! :D I've noticed that every time I want to take photos it is raining, and when I'm busy it is sunny and hot. But today I won the battle with weather! 
I've always thought that matching two different patterns is difficult and matching them in the good way is rare. Today I thought to myself, yolo, and here they are: dots and stripes. It isn't that bad, huh? ;)






Top- h&m
Skirt- Topshop
Sunglasses- Topshop
Shoes - Zara
Bag - New Look



wtorek, 1 lipca 2014

THE CHILLS

Hej kochani! Dzisiejszy post nie jest może jeszcze w pełni wakacyjny, ale cóż poradzić jak pogoda taka brzydka? 
Od jakiegoś czasu panuje trend podartych jeansów. Zawsze ciągnęło mnie nieco do takiego punkowo-rockowego stylu, dlatego też podarte spodnie jak najbardziej przypadły mi do gustu. Jak więc możecie zobaczyć na zdjęciach postanowiłam wykorzystać właśnie ten element, jednak nie do końca w punkowym wydaniu.
Miejmy nadzieję, że pogoda wkrótce się poprawi i będę miała szansę powstawiać trochę połączeń na cieplejsze dni! Tymczasem, urywam się i zostawiam Was z porcją fotek i muzyczką. Buziak!

Hey guys! Today's post isn't maybe a summer one, but unfortunately the weather neither. 
From some time there is a trend - ripped jeans. I have always been a little bit fascinated with the punk-rocky style, that's why ripped jeans are totally hot for me! As you can see below, I decided to match them simply, but not in a punk style.
Let's hope that the weather is gonna be better, so I can show you something a little bit more for summer. In the mean time I'm leaving you with pics and a dose of music. Kisses!






Top - Zara
Jeans - Levis
Jacket - Tally Weijl
Wedges - deezee.pl